Pages Navigation Menu

W ogrodzie pamięci Joanny Olczak-Ronikier – recenzja

Książka Joanny Olczak-Ronikier: „W ogrodzie pamięci” to dzieło niezwykłe. Fascynujący dokument, w którym Autorka opisuje dzieje własnej rodziny, skupiając się przede wszystkim na jej historii sprzed II wojny światowej. Powieść historyczna, której scenariusz napisało życie, a jednocześnie utwór z wielu względów jak najbardziej współczesny.

Czytając, przemieszczamy się razem z bohaterami tej rodzinnej sagi w czasie (od początku XIX wieku do czasów współczesnych) i w przestrzeni. Wędrujemy po Warszawie, Paryżu, Moskwie, Bombaju, Ostendzie i Nowym Yorku. Odwiedzamy burżuazyjne salony i europejskie kurorty. Trafiamy do carskiego więzienia, sowieckich łagrów, okupacyjnych kryjówek. A podczas tych wędrówek poznajemy dzieje twórcy znanej współcześnie marki samochodów – André Citröen’a, brata babki autorki, który aktywnie działał w organizacjach socjalistycznych i komunistycznych, oraz innych ludzi: kupców i emancypantek, francuskich bankierów i polskich intelektualistów.

Z okładki książki spoglądają na czytelnika jej bohaterki. Dwie kobiety, odpoczywające w ogrodzie (a może na leśnej polanie) w towarzystwie dziewczynki, nieświadomej jeszcze swojej przyszłości. Sielski, nostalgiczny obrazek, którego spokój już niedługo zostanie zburzony.

„Jakże powoli nadchodził ten straszny dwudziesty wiek” czytamy we wspomnieniach autorki, a jednocześnie bohaterki tej kroniki rodzinnej. Kolejne lata, miesiące, tygodnie, dni i godziny upływały może niekoniecznie beztrosko, ale problemy, nawet jeśli się pojawiały, dotyczyły trosk zwyczajnych: ktoś się żenił, ktoś inny wyjeżdżał na studia, rodziły się dzieci, starzy ludzie umierali. „Lipiec 1939 roku był słoneczny”, „Młodzi maturzyści spędzali lato
w Bukowinie Tatrzańskiej”, „zachwycali się kwitnącymi łąkami i górskimi widokami, biegali na wycieczki z panienkami, roześmiani i opaleni snuli plany na przyszłość.” Historia nie miała jednak zamiaru brać tych planów pod uwagę. Wybuchła wojna. Polska za chwilę miała znaleźć się pod niemiecką i radziecką okupacją. Niemieccy piloci zrzucający bomby na Warszawę nie słyszeli słów żydowskiego dziecka wołającego: „Powiedzcie im, niech przestaną”.  A choćby usłyszeli to i tak niczego by to nie zmieniło. Żydów skazano na zagładę.

Joanna Olczak –Ronikier zaprasza do swojego „ogrodu pamięci” pasjonatów historii, wielbicieli rodzinnych wspomnień, zbieraczy fascynujących fabuł, kontemplatorów pięknej polszczyzny. Jednym słowem: wszystkich. Zaręczam, że warto z tego zaproszenia skorzystać.

Dorota Pardon

Biblioteka Zespołu Szkół nr 7 w Tychach

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ jeden = 7

Reklama