Pages Navigation Menu

Prowincja pełna słońca Katarzyny Enerlich – recenzja

Jednym z wielu autorów powieści, którzy cieszą się dużym zainteresowaniem wśród czytelników naszej biblioteki jest Katarzyna Enerlich. Wybrałam jedną z siedmiu książek cyklu opowiadającego o Mazurach. Trochę dlatego, że ciągle o nią pytają czytelnicy, ale również z ciekawości. Czym autorka tak urzekła naszych wielbicieli literatury? Teraz już chyba wiem…

Pisarka pochodzi z Mazur i tutaj mieszka. Cykl siedmiu jej książek, tematycznie jest związanych z tym  regionem, dotyczy historii, losów mieszkańców tego regionu po II wojnie światowej.

Główną bohaterką powieści jest Ludmiła, która zmaga się z wieloma osobistymi problemami. Życiowe  zawirowania kierują jej losy do słonecznej Italii. Tam znajduje pracę, zawiera nowe przyjaźnie. Bierze udział w zorganizowaniu ucieczki Aminy, marokanki maltretowanej przez męża muzułmanina. I gdzie ją przywozi? Do Polski, na Mazury! Pomaga jej się zaaklimatyzować w nowym środowisku. Sama też odnajduje szczęście i miłość w tym zakątku leśnym.

Szereg wspaniałych opisów przyrody mazurskiej i włoskiej powoduje chęć porównania przez czytelnika tych obu regionów. Autorka udowadnia nam, że przyroda, która nas otacza nie jest gorsza od tej we Włoszech, a może nawet piękniejsza?

Książka jest pisana lekkim stylem, przeplatana fotografiami autorki z opisywanych miejsc. Akcja powieści płynie szybko, wciąga czytelnika w wir wydarzeń i trudno się mu od niej oderwać. Po przeczytaniu tej książki nasunęło mi się jedno zdanie, jego sens – wszędzie dobrze, ale w domu najlepiej…

Gminna Biblioteka Publiczna w Budrach

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


− dwa = 1

Reklama