Pages Navigation Menu

Drach Szczepana Twardocha – recenzja

Szczepan Twardoch to autor powszechnie znany w naszym kraju za sprawą wielu nagród, które uzyskał za swoją twórczość literacką. Przyznam szczerze, że pomimo tego uznania, które wzbudzał, do niedawna nie miałam okazji czytać jego powieści.

Wszystko zmieniło się niecały miesiąc temu, kiedy to w końcu znalazłam czas na sięgnięcie po „Dracha” – najnowszą książkę tego śląskiego pisarza.

Akcja powieści rozgrywa się na Górnym Śląsku. Bohaterami „Dracha” jest kilka wielopokoleniowych rodzin mieszkających w okolicach Gliwic, których losy splatają się, tworząc fascynującą, pełną pasji i namiętności historię. Jest miłość i nienawiść, życie i śmierć, wojna i pokój, tradycje i etos pracy… Jest codzienne bohaterstwo, przez wielu z nas tak często niedostrzegane i niedoceniane… W „Drachu” wiele jest też śląskości i tego niespotykanego nigdzie indziej śląskiego zacięcia i charakteru.

Dialogi w powieści prowadzone są po śląsku (co nawet Ślązakowi może czasem sprawić trudność w odbiorze), a chronologia zaburzona, gdyż poszczególne rozdziały opisują po kilka, a nawet kilkanaście różnych epizodów dziejących się na przestrzeni ponad stu lat. Mimo wszystko jednak jest w powieści coś wciągającego i niesamowitego, a wyjątkowość jej konstrukcji sprawia, że jest tym bardziej interesująca…

Ja osobiście, mimo początkowych oporów, z wielką przyjemnością przeczytałam „Dracha”. Skojarzył mi się trochę z „Germinalem” Emila Zoli – być może przez tematykę górniczą, również opisywaną w tym francuskim klasyku? Być może dlatego, że w obu powieściach dostrzegłam naturalizm i pewną surowość w opisie rzeczywistości – Twardoch nie owija w bawełnę i ukazuje nam świat takim, jaki jest naprawdę, bez zbędnych upiększeń.

Być może nie jest to lektura idealna na lato (kiedy to oczekujemy raczej prostych historii z happy endem), jednak na pewno warta uwagi i kilku wieczorów, które trzeba poświęcić, by ją przeczytać. Polecam z pełną odpowiedzialnością!

Gminna Biblioteka Publiczna w Świerklańcu

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ osiem = 15

Reklama