Pages Navigation Menu

Polecamy:

Aktualności

Bieguni Olgi Tokarczuk – recenzja książki

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

„Bieguni”, czyli nieco o filozofii podróżowania Niewiele jest w moim odczuciu takich polskich powieściopisarek, które ciągle potrafią zaskakiwać czytelnika czy to formą, stylem, czy samą tematyką kolejnych swoich utworów. Dla mnie jedną z tych niewielu jest Olga Tokarczuk. Zaskakuje mnie właściwie od swej wybitnej powieści nominowanej do literackiej nagrody Nike pt. „Prawiek i inne czasy”. Zadziwiająco odmienny był z kolei nominowany do Nike „Dom dzienny, dom nocny” – utwór niejednolity, stanowiący kompilację różnych form literackich, łączący historie rozgrywające się w różnych czasach, a zarazem dający opis świata snu i jawy. Później w zdumienie pisarka wprawiała uwspółcześnioną historią mityczną „ Anna In w grobowcach świata”, a ostatnio – zdumiewającym, barwnym dziełem zanurzającym nas w świecie osiemnastowiecznej kultury, religii, obyczajowości i odkrywającym historię charyzmatycznego człowieka i jego wędrówki w poszukiwaniu duchowego odrodzenia. Zwracając uwagę na motyw wędrówki i poszukiwania, chciałbym jednak przypomnieć o wyjątkowej, nie mniej zaskakującej treścią, a zwłaszcza formą powieści Tokarczuk – o „Biegunach”. Ktoś mógłby powiedzieć, że „ Bieguni” to nic nowego w twórczości Tokarczuk, a zaledwie pewne rozwinięcie założeń z „Domu dziennego…”, bo stanowi połączenie różnego typu zapisków o odmiennej tematyce, jedynie bardziej przemieszanych, o jeszcze większym zróżnicowaniu gatunkowym, zagęszczonych i wrzuconych do jednej książki. Bo w końcu czego tam niema? Są fragmenty powieści, cudze życiorysy, relacje z podróży autorki, notatki, anegdotki,...

Więcej

Niewidzialna korona Elżbiety Cherezińskiej – recenzja książki

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

„Niewidzialna korona”  Elżbiety Cherezińskiej to rarytas polskiej literatury współczesnej. Oparta na faktach historycznych, osadzona w realiach epoki skrzętnie przeplatanych z legendami naszych przodków. Pełna emocji, intryg, wiary w moce nie z tego świata  i nadziei na lepsze  jutro. Widzimy bardzo dobrze opisany i przedstawiony niemalże namacalnie świat królów i książąt polskich, magię wierzeń i siłę sprawiedliwości. Polecam wszystkim, którzy chcą przeżyć ogromne  emocje a przy tym przenieść się w czasy, w których za zdradę płaciło się życiem a władcą nie zawsze był ten kto nosił koronę. Aneta Rudzińska Gminna Biblioteka Publiczna w...

Więcej

Nowości od Katarzyny Michalak i Anny Ficner-Ogonowskiej

Opublikowany 5 Oct, 2015 w Powieść obyczajowa | brak komentarzy

Gratka dla miłośniczek polskiej literatury społeczno-obyczajowej! Już w listopadzie na księgarnianych półkach pojawią się najnowsze powieści dwóch wyśmienitych polskich pisarek: Katarzyny Michalak oraz Anny Ficner-Ogonowskiej.       4.11.2015 – Amelia, Katarzyny Michalak Początek listopada należy do Katarzyny Michalak i jej najnowszej powieści „Amelia”. Pewnego słonecznego dnia na progu uroczej, starej kamieniczki w miasteczku o nazwie Zabajka stanęła dziewczyna. Otworzyła szeroko drzwi i uśmiechnęła się do świata. Jaśmin pachniał oszałamiająco, a drzewa zieleniły się intensywnie obmyte porannym deszczem. Dziewczyna omiotła spojrzeniem senne miasteczko – Tak, tu będzie mi dobrze – pomyślała. – Tu zostanę.   4.11.2015 – Sekretnik od Katarzyny Michalak Sekretnik jest wznowieniem powieści z 2011 roku w nowym wydaniu z nową okładką. Była zwyczajną dziewczyną. Gnieździła się w maleńkiej kawalerce i nienawidziła swojej pracy. Pewnego dnia stała się pisarką bestsellerów, kobietą sukcesu, a Sekretnik napisała w swoim wymarzonym domku pod lasem. Kopciuszek? Nie! – Drimerka, która zdobyła się na szczerą rozmowę z samą sobą. Sekretnik to bardzo osobisty, praktyczny poradnik, jak uwierzyć w marzenia i dostrzec te, które są naprawdę nasze.   18.11.2015 – Czas pokaże – Anna Ficner-Ogonowska Obszerna, bo aż 752-stronnicowa powieść autorki takich bestsellerowej serii „Alibi na szczęście”. „Czas pokaże” to powieść o kobiecie bez przyszłości i mężczyźnie po przejściach. Książka ukaże się nakładem wydawnictwa...

Więcej

Wywiad z Marią Paszyńską

Opublikowany 23 Sep, 2015 w Aktualności, Literatura piękna, Powieść obyczajowa | brak komentarzy

Jest Pani iranistką, prawniczką, przewodniczką, matką a teraz także autorką książki Warszawski niebotyk – i wszystko to przed trzydziestką. To naprawdę robi wrażenie. Skąd tak szerokie i różnorodne zainteresowania? Wygląda na to, że mam niespożyte zapasy energii i bardzo dużo pomysłów na zagospodarowanie czasu. Faktem jest, że wciąż czuję pewien niedosyt, który każe mi szukać, poznawać, dowiadywać się, dociekać, zadawać pytania. Moje wybory są jednak dość konsekwentne. Wbrew pozorom wszystkie moje zainteresowania mają te same korzenie. Wszystko w moim życiu kręci się wokół historii i słów. W liceum miałam doskonałą nauczycielkę, która powtarzała, że historia to nie daty, a związki przyczynowo – skutkowe i nieustanne pytanie, dlaczego to wydarzenie miało miejsce. Wiadomo przecież, że żadna bitwa nie zaczęła się na polu w chwili jej wybuchu, ale dużo, dużo wcześniej. To fascynuje mnie w historii, w odkrywaniu jej prawideł. Właśnie z powodu zachwytu starożytną Persją wybrałam iranistykę. Podczas studiów orientalistycznych, prowadząc badania nad przenikaniem myśli demokratycznych do Iranu na początku XX wieku, zaczęłam zgłębiać naukę o państwie, ustroju, konstytucjach, filozofii prawa i…kilka lat później byłam już absolwentką prawa. Kochając Warszawę – moje adopcyjne miasto – nie mogłam nie podjąć próby jej zrozumienia i poznania jej sekretów, a to jest niemożliwe bez znajomości historii miasta. Tak jak wspomniałam na wstępie, drugim czynnikiem, wokół którego skupiają się...

Więcej

Wywiad z Krystyną Mirek

Opublikowany 23 Sep, 2015 w Aktualności, Powieść obyczajowa | brak komentarzy

Zachęcamy do lektury wywiadu z Krystyną Mirek – autorką powieści obyczajowych. 26 sierpnia ukazała się jej najnowsza książka, pierwszy tom sagi rodzinnej „Szczęśliwy dom”. „Szczęśliwy dom” to pierwsza część nowego cyklu „Jabłoniowy sad”. W przygotowaniu są „Rodzinne sekrety”, a całość według planu ma być trzyczęściową sagą rodzinną. Jak pisało się Pani najnowszą powieść? Na Pani blogu można przeczytać, że to książka, która kosztowała Panią najwięcej trudu. Dlaczego to Pani najpoważniejszy literacki projekt? Może nie najpoważniejszy, ale z pewnością mocno wymarzony. Długo się nad tym projektem zastanawiałam, rysowałam wykresy, zbierałam notatki. Od lat dopieszczałam sobie w myślach ten pomysł. Potem opowiedziałam o nim wydawcy, spodobał się i dostałam naprawdę dobre warunki czasowe i wszelkie inne, by zabrać się do pracy. Miała to być moja dziewiąta książka, problemów nie przewidywałam. Tymczasem w trakcie pojawiły się kłopoty. Jedna wersja za drugą lądowały w koszu. Czas płynął, książki nie było. Napisałam ją w końcu, ale kosztowało mnie to sporo sił i nie umiałam ocenić, czy ta ostateczna wersja spodoba się Czytelnikom. Bardzo dobre recenzje, które od dnia premiery zewsząd płyną, naprawdę w tym przypadku są dla mnie szczególnie ważne. Jestem wdzięczna za każde życzliwe słowo, bo te opinie stawiają mnie znów na nogi i dają siły do dalszego pisania. Rodzina Zagórskich i dom wśród jabłoni – czy mają swoje...

Więcej
Reklama