Pages Navigation Menu

Polecamy:

Aktualności

Listy miłości Marii Nurowskiej – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

„Listy miłości” – to historia, która mogła wydarzyć się naprawdę, chociaż z pewnością lepiej zrozumieją ją ci, którzy w swoim życiu kierują się głosem serca, tak jak bohaterka – Elżbieta (Krystyna). Jest to książka o trudnych wyborach, o wewnętrznej walce z demonami przeszłości i słabościach, które kierują kolejnymi etapami życia. Kłamstwo dotyczące tożsamości, z którym musi żyć bohaterka stawia na jej drodze mężczyznę, odrzuconego adoratora z getta, który po wojnie stoi wysoko na szczeblach partyjnej hierarchii. Ma władzę  aby decydować o życiu i losie człowieka. Korzysta ze swoich przywilejów bez skrupułów – tłumione przez niego pragnienie zdobycia Elżbiety wybucha zadając jej ból i upokarzając, a jednak nie jest ona w stanie odmówić sobie kolejnych spotkań. Jest to coś z pogranicza perwersji. To, co początkowo robi dla ukochanego męża – Andrzeja, wkrótce stanie się jej obsesją, odkryje że kocha obu mężczyzn a za kolejne kłamstwo zacznie nienawidzić siebie. Maria Nurowska naszkicowała świetny portret psychologiczny kobiety uwikłanej w grzech cudzołóstwa a jednocześnie kochającej męża czystą i bezgraniczną miłością. Tak wielką, że decyduje się usunąć zaawansowaną ciążę gdyż nie ma pewności, który z nich dwóch jest ojcem. O mało nie przypłaca tego własnym życiem. Ona zresztą spełnia się od dawna w roli matki dla Michała – syna Andrzeja z pierwszego małżeństwa. Elżbieta – Krystyna żyje w ciągłym strachu przed zdemaskowaniem,...

Więcej

Zielona sukienka Małgorzaty Szumowskiej – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Dużą popularnością i zainteresowaniem w ostatnim roku i obecnie cieszy się książka pt. „Zielona sukienka” Małgorzaty Szumskiej Wydawnictwa ,,Znak”. ,,Zielona sukienka”  to sentymentalna podróż, w którą zabrała nas sama autorka – jest to prawdziwa historia o losach dziadków Janki i Staszka napisana z perspektywy wnuczki. Główna bohaterka książki Małgorzata Szumska postanawia odwiedzić miejsca, gdzie zesłano jej babcię oraz dziadka w 1951 r. Swoją podróż po tych odległych i niesamowitych miejscach odbyła w 2012 r., a celem podróży okazała się Mokrusza – wioska w obwodzie Kańskim na odległej Syberii do której zesłano jej babcię z maleńkim synkiem, oraz Kazachstan, do którego zesłano jej dziadka na 25 lat do pracy w kopalni rudy miedzi. Do podróży przygotowała się bardzo szybko, ponieważ znała miejsca z opowiadań, z relacji swoich najbliższych, znała kilka wyrażeń po rosyjsku i wszystko wzięła w swoje ręce. Wyprawę rozpoczęła od Wileńszczyzny skąd pochodzą  jej dziadkowie, przez Moskwę, stamtąd koleją transsyberyjską do Krasnojarska, by udać się do Kańska i do wyznaczonego celu do Mokruszy. Kolejny etap podróży obejmował Tomsk-Irkuck i samolotem przez Petersburg do Karagandy w Kazachstanie. Jest to relacja z podróży, gdzie teraźniejszość splata się z przeszłością, ze wspomnieniami. Pani Małgorzata w Jejańcach spotkała się z krewnymi, odwiedzała cmentarze, gdzie pochowani zostali jej pradziadkowie, oraz krewni z rodziny. W Moruszy zobaczyła miejsca gdzie ponad 60 lat...

Więcej

Wspomnienia (niekoniecznie) dyplomatyczne Stanisława Cioska – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

W ostatnich latach opublikowano wiele wspomnień i pamiętników. Wzięli się za pióro aktorzy (Zofia Kucówna, Magdalena Zawadzka, Maja Komorowska, Krzysztof Globisz, Gustaw Holoubek, Leonard Pietraszak, Ewa Błaszczyk, Andrzej i Mikołaj Grabowscy), politycy (Mieczysław F. Rakowski, Mieczysław Jagieliński, Mikołaj Kozakiewicz), pisarze (Tadeusz Konwicki, Sławomir Mrożek, Miron Białoszewski). Wszystkie te pozycje wydawane są z reguły w twardych okładkach, zawierają dużo fotografii i są starannie opracowane edytorsko. Na napisanie wspomnień zdecydował się także Stanisław Ciosek. W czasie studiów na Uniwersytecie Warszawskim był działaczem Zrzeszenia Studentów Polskich, potem zaproponowano mu stanowisko I sekretarza KW PZPR w Jeleniej Górze. Naiwny jeszcze wówczas Ciosek nawet zadał pytanie, czy ma jeszcze inny wybór. Propozycję przyjął. Był tak wówczas zestresowany, że wychodząc z gabinetu Edwarda Babiucha w gmachu KC PZPR zamiast na korytarz trafił do szafy. Nie  te  drzwi otworzył. Krążył nawet wówczas dowcip, że Ciosek poszedł do góry. Tylko dlaczego do Jeleniej.  W listopadzie 1980 roku został odwołany do Warszawy. Stanisław Ciosek od 21 listopada 1980 do 13 listopada 1985 był w składzie Rady Ministrów jako minister do spraw związków zawodowych. Od 23 marca 1983 do 30 maja 1984 jednocześnie pełnił funkcję ministra pracy, płac i spraw socjalnych. Był też aktywnym uczestnikiem rozmów  w 1988 roku strony rządowej z NSZZ „Solidarność” w Magdalence, w roku następnym brał udział w obradach Okrągłego...

Więcej

Rodzinny park atrakcji Izabeli Pietrzyk – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

W ostatnim roku w naszej bibliotece ogromnym zainteresowaniem cieszyła się książka Izabeli Pietrzyk „Rodzinny park atrakcji”. Jak to się zwykle zaczyna, przeczytała jedna czytelniczka, poleciła koleżance, ta kolejnej koleżance (bibliotekarze dołożyli swój głos) – znowu zadziałała poczta pantoflowa (w dobrym znaczeniu tego powiedzenia). Jednym słowem nie zagrzała ona miejsca na półce bibliotecznej, a to chyba najważniejsze w życiu książki. Powieść, o której wspomniałam jest kontynuacją „Histerii rodzinnych”. Autorka jednak tak umiejętnie skonstruowała opowieści, że można je czytać w dowolnej kolejności bez bólu głowy, że nie będziemy wiedzieć o co chodzi. Zaczynamy czytać i szybko maluje nam się obraz wielopokoleniowej rodziny. Spotykamy rodziców, dzieci, dziadków. Na pierwszy plan wysuwa się Wiktoria, prawie czterdziestoletnia singielka, a dla tych, którzy wolą tradycyjnie panna. Matka przy każdej okazji suszy jej głowę i na siłę szuka kandydata na męża. Ta natomiast ma już serdecznie dość wtrącania się w jej życie. Amelia siostra Wiktorii ma męża Sławka (prawie doskonałość w oczach matki dziewczyn Janiny) i dwoje dzieci, Marka i Emilkę. Janina, seniorka rodu układa sobie słodki obrazek życia rodzinnego zamężnej córki. W rzeczywistości Sławek to facet o różnych obliczach i niekoniecznie wszystkich dobrych, co ma niemały wpływ na konflikt Amelii z dziećmi. Również obie siostry kiedyś bardzo bliskie sobie niespodziewanie oddalają się od siebie. Jak poukładają się te skomplikowane relacje...

Więcej

Opium w rosole Małgorzaty Musierowicz – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

  Zapytałam naszą bibliotekarkę, która książka polskiej autorki/autora była najchętniej czytana przez młodzież w ciągu ostatniego roku szkolnego 2014/2015. Okazuje się, że „Opium w rosole” Małgorzaty Musierowicz. Z twórczością autorki spotkałam się po raz pierwszy na I r. moich studiów. Pochodząc z małej miejscowości, gdzie biblioteka rzadko była wyposażana w nowości, nie znałam na bieżąco twórczości tejże autorki. Jednakże pierwszą jej książkę pożyczyła mi koleżanka, z którą mieszkałam w pokoju w DS. Była to powieść „Dziecko piątku”. Zachwyciła mnie współczesnym językiem, bliską młodemu człowiekowi problematyką. Aby napisać recenzję zapoznałam się szybko z treścią książki Małgorzaty Musierowicz „Opium w rosole” – w ostatni wakacyjny weekend. Otóż wg naszej bibliotekarki właśnie po tę książkę sięgała głównie młodzież gimnazjalna. Czytając ją poczułam się dziwnie, jakbym widziała fragment serialu „M jak miłość” z błąkającą się dziewczynką, która przesiadywała w kawiarni u Pawła. Nie jest możliwe, by autorka znała ten film, ze względu na czas powstania powieści – 1983 r. Raczej być może odwrotnie – autorzy scenariusza filmu mogli się inspirować treścią tejże powieści. Zagłębiając się w treść książki, coraz bardziej przerażał mnie ogrom samotności tego dziecka. Skojarzyłam również tę postać z bohaterką współczesnego filmu „Mały Książę”, który właśnie jest emitowany w kinach. Autorka dość szokująco zatytułowała swoją powieść – opium to silnie uzależniający narkotyk. Skojarzenie z rosołem –...

Więcej
Reklama