Pages Navigation Menu

Polecamy:

Aktualności

Wspomnienia (niekoniecznie) dyplomatyczne Stanisława Cioska – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

W ostatnich latach opublikowano wiele wspomnień i pamiętników. Wzięli się za pióro aktorzy (Zofia Kucówna, Magdalena Zawadzka, Maja Komorowska, Krzysztof Globisz, Gustaw Holoubek, Leonard Pietraszak, Ewa Błaszczyk, Andrzej i Mikołaj Grabowscy), politycy (Mieczysław F. Rakowski, Mieczysław Jagieliński, Mikołaj Kozakiewicz), pisarze (Tadeusz Konwicki, Sławomir Mrożek, Miron Białoszewski). Wszystkie te pozycje wydawane są z reguły w twardych okładkach, zawierają dużo fotografii i są starannie opracowane edytorsko. Na napisanie wspomnień zdecydował się także Stanisław Ciosek. W czasie studiów na Uniwersytecie Warszawskim był działaczem Zrzeszenia Studentów Polskich, potem zaproponowano mu stanowisko I sekretarza KW PZPR w Jeleniej Górze. Naiwny jeszcze wówczas Ciosek nawet zadał pytanie, czy ma jeszcze inny wybór. Propozycję przyjął. Był tak wówczas zestresowany, że wychodząc z gabinetu Edwarda Babiucha w gmachu KC PZPR zamiast na korytarz trafił do szafy. Nie  te  drzwi otworzył. Krążył nawet wówczas dowcip, że Ciosek poszedł do góry. Tylko dlaczego do Jeleniej.  W listopadzie 1980 roku został odwołany do Warszawy. Stanisław Ciosek od 21 listopada 1980 do 13 listopada 1985 był w składzie Rady Ministrów jako minister do spraw związków zawodowych. Od 23 marca 1983 do 30 maja 1984 jednocześnie pełnił funkcję ministra pracy, płac i spraw socjalnych. Był też aktywnym uczestnikiem rozmów  w 1988 roku strony rządowej z NSZZ „Solidarność” w Magdalence, w roku następnym brał udział w obradach Okrągłego...

Więcej

Rodzinny park atrakcji Izabeli Pietrzyk – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

W ostatnim roku w naszej bibliotece ogromnym zainteresowaniem cieszyła się książka Izabeli Pietrzyk „Rodzinny park atrakcji”. Jak to się zwykle zaczyna, przeczytała jedna czytelniczka, poleciła koleżance, ta kolejnej koleżance (bibliotekarze dołożyli swój głos) – znowu zadziałała poczta pantoflowa (w dobrym znaczeniu tego powiedzenia). Jednym słowem nie zagrzała ona miejsca na półce bibliotecznej, a to chyba najważniejsze w życiu książki. Powieść, o której wspomniałam jest kontynuacją „Histerii rodzinnych”. Autorka jednak tak umiejętnie skonstruowała opowieści, że można je czytać w dowolnej kolejności bez bólu głowy, że nie będziemy wiedzieć o co chodzi. Zaczynamy czytać i szybko maluje nam się obraz wielopokoleniowej rodziny. Spotykamy rodziców, dzieci, dziadków. Na pierwszy plan wysuwa się Wiktoria, prawie czterdziestoletnia singielka, a dla tych, którzy wolą tradycyjnie panna. Matka przy każdej okazji suszy jej głowę i na siłę szuka kandydata na męża. Ta natomiast ma już serdecznie dość wtrącania się w jej życie. Amelia siostra Wiktorii ma męża Sławka (prawie doskonałość w oczach matki dziewczyn Janiny) i dwoje dzieci, Marka i Emilkę. Janina, seniorka rodu układa sobie słodki obrazek życia rodzinnego zamężnej córki. W rzeczywistości Sławek to facet o różnych obliczach i niekoniecznie wszystkich dobrych, co ma niemały wpływ na konflikt Amelii z dziećmi. Również obie siostry kiedyś bardzo bliskie sobie niespodziewanie oddalają się od siebie. Jak poukładają się te skomplikowane relacje...

Więcej

Opium w rosole Małgorzaty Musierowicz – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

  Zapytałam naszą bibliotekarkę, która książka polskiej autorki/autora była najchętniej czytana przez młodzież w ciągu ostatniego roku szkolnego 2014/2015. Okazuje się, że „Opium w rosole” Małgorzaty Musierowicz. Z twórczością autorki spotkałam się po raz pierwszy na I r. moich studiów. Pochodząc z małej miejscowości, gdzie biblioteka rzadko była wyposażana w nowości, nie znałam na bieżąco twórczości tejże autorki. Jednakże pierwszą jej książkę pożyczyła mi koleżanka, z którą mieszkałam w pokoju w DS. Była to powieść „Dziecko piątku”. Zachwyciła mnie współczesnym językiem, bliską młodemu człowiekowi problematyką. Aby napisać recenzję zapoznałam się szybko z treścią książki Małgorzaty Musierowicz „Opium w rosole” – w ostatni wakacyjny weekend. Otóż wg naszej bibliotekarki właśnie po tę książkę sięgała głównie młodzież gimnazjalna. Czytając ją poczułam się dziwnie, jakbym widziała fragment serialu „M jak miłość” z błąkającą się dziewczynką, która przesiadywała w kawiarni u Pawła. Nie jest możliwe, by autorka znała ten film, ze względu na czas powstania powieści – 1983 r. Raczej być może odwrotnie – autorzy scenariusza filmu mogli się inspirować treścią tejże powieści. Zagłębiając się w treść książki, coraz bardziej przerażał mnie ogrom samotności tego dziecka. Skojarzyłam również tę postać z bohaterką współczesnego filmu „Mały Książę”, który właśnie jest emitowany w kinach. Autorka dość szokująco zatytułowała swoją powieść – opium to silnie uzależniający narkotyk. Skojarzenie z rosołem –...

Więcej

Wspomnienia niebieskiego mundurka Wiktora Gomulnickiego – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Chciałabym zachęcić do przeczytania książki pt. „Wspomnienia niebieskiego mundurka”. Akcja powieści rozgrywa się w latach 60 XIX wieku w Pułtusku. Najważniejszym miejscem wydarzeń jest męska szkoła powiatowa oraz stancje, w których mieszkali uczniowie. Autor przedstawił dzieje bohaterów sprzed przeszło 100 lat, dlatego też czytelnik poznaje, że wówczas młodzież inaczej się uczyła i organizowała sobie czas. Główny bohater Witold Sprężycki wraz z przyjacielem Bronkiem Dembowskim przeżywali wiele przygód. Dla mnie najciekawszą był „Dzień chrabąszcza”. Powieść kryje także pewną tajemnicę. Jeśli chcielibyście poznać, jaki sekret skrywają chłopcy, to biegnijcie do biblioteki i nie pozostaje mi nic więcej, jak życzyć miłej lektury. Katarzyna Kozicka, lat 12 Biblioteka przy Szkole Podstawowej im. M. Kopernika w...

Więcej

Ucho, dynia, sto dwadzieścia pięć Marii Kruger – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Książka Marii Kruger „Ucho,dynia, sto dwadzieścia pięć” opowiada o Jacku Kosmali, chłopcu, który stoi na czele bandy Silniaków. Ponieważ jest bardzo niegrzeczny, tajemniczy balonikarz zamienia go w jamnika. Od tej pory w skórze psa uczy się być dobrym człowiekiem. Spotyka go wiele ekscytujących przygód. Jeśli chcecie je poznać i dowiedzieć się, czy Jackowi uda się powrócić do dawnej ludzkiej postaci, koniecznie sięgnijcie po tę powieść. Filip Woźniak, lat 11 Biblioteka przy Szkole Podstawowej im. M. Kopernika w...

Więcej
Reklama