Pages Navigation Menu

Polecamy:

Aktualności

Afryka Kazika Łukasza Wierzbickiego – recenzja

Opublikowany 5 Jan, 2016 w Recenzje | brak komentarzy

Łukasz Wierzbicki, menadżer kultury, redaktor, może się pochwalić kilkoma publikacjami dla dzieci, które szybko stały się ulubionymi pozycjami młodych czytelników. „Machiną przez Chiny”, „Przygoda niesłychana Benedykta i Jana” czy „Dziadek i niedźwiadek” to fantastyczne historie, które każdemu przypadną do gustu każdemu. Jednak, książka pod tytułem „Afryka Kazika”, to pozycja, która stała się w naszej bibliotece szczególnie popularna. Co wyróżnia tą książkę spośród wielu innych? Jednym z, wydawać by się mogło, najważniejszych elementów jest to, że ta historia wydarzyła się naprawdę. Dzieci otwierają buzie ze zdumienia kiedy, zachęcając je aby sięgnęły po tą pozycję, słyszą że to Polak przemierzył Afrykę głównie na rowerze. Kolejne ważne elementy książki to zachwycające przygody, fascynująca dzika przyroda, egzotyczne postacie. Każde opowiadanie jest świetnie napisane, barwnym, przystępnym językiem. Z każdym kolejnym rozdziałem nie można się doczekać następnego. Czytając tą książkę dzieci i dorośli zastanawiają się, co tym razem spotka bohatera. Również od strony wydawniczej, ta pozycja sprzyja młodym czytelnikom. Duże litery, kolorowe ilustracje, prawdziwe fotografie oraz duża rozkładana mapa jako dodatek, zachęcają do sięgnięcia po tą pozycję. Książkę z powodzeniem dzieci mogą czytać samodzielnie jak i wspólnie z rodzicem, odkrywając kolejne przygody i przemierzając razem z Kazikiem dziką Afrykę. Ta pozycja rozbudza ciekawość i zachęca do podróżowania. Jest fenomenalna, ponieważ opisuje prawdziwą historię, jest pełna przygód i miłości do natury....

Więcej

Czochrałem antarktycznego słonia – recenzja książki

Opublikowany 4 Jan, 2016 w Recenzje | brak komentarzy

„Czochrałem antarktycznego słonia” autorstwa Mikołaja Golachowskiego to książka, w której czytelnik kochający zwierzęta nie ma szans się nie zakochać ? Poznajcie wspaniały świat Arktyki i Antarktyki. „Czochrałem antarktycznego słonia” to 500 stron ciekawych i wciągających opowieści o Arktyce, Antarktyce, ich mieszkańcach oraz o ludziach, którzy nie zawsze potrafią docenić piękno świata. Autor jest biologiem, ekologiem doktorem nauk przyrodniczych, a także przewodnikiem po Arktyce i Antarktyce. Dwukrotnie zimował w Polskiej Stacji Antarktycznej im. H. Arctowskiego, w tym raz jako kierownik wyprawy, dlatego miał okazję dokładnie poznać zwyczaje panujące w tego typu obiektach i ludzi, którzy przez niemal rok żyją tysiące kilometrów od domu i rodziny. W Antarktyce badał słonie morskie i ich zwyczaje seksualne, dlatego sporo miejsca poświęcił właśnie tym uroczym „zwierzołkom”. Z ogromną miłością wypowiada się także o wielorybach. Sporo miejsca Golachowski poświecił także w książce niedźwiedziom polarnym, pingwinom, morsom, lampartom morskim, orkom, uchatkom i ptactwu żyjącemu w Arktyce i Antarktyce. Zachwyca się tymi wspaniałymi zwierzętami i opowiada jakie są ich zwyczaje, a także obala mity związane z niektórymi ze zwierząt, np. to, że niedźwiedzie polarne zjadają pingwiny. Oczywiście nie jest to możliwe, a z książki dowiecie się dlaczego ? Cała książka to prawdziwa skarbnica wiedzy i mądrości. Autor porusza tyle wątków i istotnych tematów, że nie sposób o wszystkich wspomnieć w recenzji, dlatego mogę...

Więcej

Podróż do piekła – wywiad z Markiem Niedźwieckim

Opublikowany 17 Dec, 2015 w Aktualności, Literatura faktu | brak komentarzy

Po książkach autobiograficznych i po liście przebojów Trójki pojawia się wreszcie ta jedyna, wyczekana – „Australijczyk”, czyli Marek Niedźwiecki zaprasza w podróż po swojej Australii. Z Markiem Niedźwieckim rozmawiał Paweł Szwed. Pełny wywiad otwiera książkę Marka Niedźwieckiego „Australijczyk”. Śniłeś o Australii jako mały chłopak? Może pierwszy był Tomek w krainie kangurów Alfreda Szklarskiego, a może film Żona dla Australijczyka z Elżbietą Czyżewską i Wiesławem Gołasem? Farmer polskiego pochodzenia przylatuje nad Wisłę szukać żony i zakochuje się w tancerce Mazowsza. Chociaż w filmie nie widać Australii, zadziałał na moją wyobraźnię – też chciałem na antypody. Ale to było takie samo marzenie jak zostać kosmonautą. Albo trafić do radia… Premiera filmu była w czerwcu 1964 roku i jakoś w tym czasie wyjeżdżał z mojego rodzinnego Szadku do Sydney pan Woszczalski z rodziną. Na stałe. Miałem dziesięć lat. A w liceum zacząłem korespondować z Lucią, która mieszkała w Australii. Przysyłała mi małe kolorowe zdjęcia. U nas w tym czasie to jeszcze była rzadkość. Tu było czarno-biało. Czyli wątki australijskie rzeczywiście pojawiały się dużo wcześniej… Australia to był trochę przypadek. Pewnego dnia pod koniec 1994 roku zadzwoniła koleżanka, która pracowała kiedyś w Trójce, a później wyjechała do Australii. Miała do przekazania informację, że cztery polskie stacje z czterech australijskich miast chcą, żebym przyjechał na miesiąc i spędził tydzień...

Więcej

Wywiad z Iwoną Wiśniewską, autorką książki „Ona ma siłę”

Opublikowany 3 Dec, 2015 w Aktualności, Powieść obyczajowa | brak komentarzy

Zapraszamy do wywiadu z Iwoną Wiśniewską, autorką książki „Ona ma siłę”. Jest to jej debiut literacki jednak autorka ma już spore grono wiernych czytelniczek, które od ponad trzech lat regularnie czytają bloga onamasile.com. Twój blog otrzymał specjalne wyróżnienie w konkursie BLOG ROKU 2012 organizowanych przez Onet.pl. W uzasadnieniu możemy przeczytać „(…) za czarowanie zwykłej szarej codzienności; za znajdywanie piękna w każdym dniu, który przeżywamy; za styl, klasę i entuzjazm”. Czytając Twoją książkę nie sposób się z tym nie zgodzić. Potrafisz w niezwykle urzekający sposób pisać o rzeczach z pozoru błahych, o takich które w życiu codziennym, w natłoku obowiązków często nam gdzieś umykają. Skąd czerpiesz inspirację do swoich tekstów? Iwona Wiśniewska: Z życia codziennego przede wszystkim. Z usłyszanych opowieści. Z rozmów z przyjaciółmi. Z emocji których doświadczam w różnych sytuacjach i które nie dają mi spokoju. Gdy je „wypiszę”, staję się spokojniejsza. Uważam, że najważniejsze rzeczy które dzieją się w naszym życiu, to te najprostsze chwile, których doświadczamy na co dzień. Na liście priorytetów są one często traktowane drugorzędnie. Ja najbardziej lubię pisać właśnie o tej zwykłości która mnie otacza, a którą jestem pewna, że na starość będę wspominać intensywniej niż pieniądze, karierę, i cały ten dzisiejszy splendor. Trudno znaleźć na rynku wydawniczym książkę, która byłaby choćby odrobinę podobna do Twojej. Piszesz w niezwykle...

Więcej

Zmarła Monika Szwaja – autorka bestsellerów dla kobiet

Opublikowany 23 Nov, 2015 w Aktualności, Powieść obyczajowa | brak komentarzy

22 listopada zmarła Monika Szwaja – polska pisarka, felietonistka, autorka takich bestsellerowych książek jak: „Romans na receptę”,  „Klub mało używanych dziewic”, „Jestem nudziarą”, „Dziewice, do boju!”, „Dom na klifie”. O śmierci poinformowało Radio Szczecin. Autorka zmagała się z ciężką chorobą. Monika Szwaja urodziła się w 1949 roku. Ukończyła polonistykę na Uniwersytecie Adama Mickiewicza w Poznaniu. Pracowała w szkole jako nauczycielka języka polskiego i historii w małej miejscowości Podgórzyn położonej w Karkonoszach. Na podstawie tych doświadczeń napisała powieść „Jestem nudziarą”. W trakcie pracy w telewizji zrealizowała wiele filmów dokumentalnych i programów. Przez wiele lat była związana z Radiem Szczecin. Za promocję miasta w 2004 roku została uhonorowana tytułem Ambasadora Szczecina. Jedną z jej pasji było żeglarstwo, pisała także teksty piosenek, przede wszystkim szant. Posiadała własne wydawnictwo – SOL. Ostatnia książka jej autorstwa – „Anioł w kapeluszu”  – została wydana w 2013 roku. Monika Szwaja jest autorką w sumie 15 książek. Sama o sobie mówiła, że czuje się zawodowym pisarzem i jest w stanie napisać wszystko. Szczególną popularność zdobyła w kategorii literatury dla kobiet. Zobacz książki Moniki Szwaji:...

Więcej
Reklama