Pages Navigation Menu

Polecamy:

Aktualności

Blizny Katarzyny Michalik-Jaworskiej – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | 1 komentarz

Będąc jakiś czas temu w bibliotece zwróciła moją uwagę książka, która twierdząc po okładce nie różniła się niczym od książek, które uważałam za byle jakie, kiepskie i niegodne mojej uwagi. Nie chodzi o autora, gdyż niejednokrotnie czytając książkę znanego autora można się bardzo rozczarować. Autorka książki Pani Katarzyna Michalik- Jaworska  nie była mi znana. Jednak tytuł tej książki sprawił, że zdecydowałam ją wypożyczyć.  Na okładce widniał napis „BLIZNY”. Rzekomo każda blizna ma jakąś swoją historię. A powrót do tej sytuacji sprawia, że nasze emocje związane z tym wydarzeniem wracają do nas ze zdwojona siłą i czasami spędzają sen z powiek, gdyż to rozpamiętujemy. Biorąc pod względem gojenia się ran, to niejednokrotnie podczas spotkań ze znajomymi następuje wymiana, jakie rany goją się szybciej… Po różnego typu dyskusjach, zawsze dochodzimy do tego, że rany i blizny, które dotykają naszej psychiki, naszego serca i duszy zostają w nas przez całe życie. Główna bohaterka książki nazywa się Mira, a jej blizna nie dotyczy jej ciała, a jej duszy. Dramat Miry ukazany w dokumencie, rozpoczyna się wtedy, kiedy jej ojciec zostaje samobójcą, a po śmierci ojca matka opuszczą ją – swoją córkę dla partnera. Ojczym, który robił wszystko, by uprzykrzyć jej życie, a po wielu latach wraca w snach, pokazując, że od przeszłości nie da się uciec nigdy. Brat,...

Więcej

Gdzie ja miałam oczy Mai Kotarskiej – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Książka Mai Kotarskiej pt. ,,Gdzie ja miałam oczy?’’ opowiada o kobiecie zdradzonej przez męża o jej rozterkach i przemyśleniach takich jak : Dlaczego ja?, Dlaczego mnie to spotkało?. Zastanawia się co zrobiła źle i co ludzie powiedzą. Postanawia zmienić otoczenie, swoim przyjazdem burzy senny spokój prowincjonalnego miasteczka. Chociaż stara się trzymać na uboczu, znajduje się w centrum uwagi. Najbliżsi robią wszystko żeby zaczęła żyć od nowa i wyszła ponownie za mąż. Ona powoli zaczyna wierzyć i marzyć, że może się to jej udać, że jutro będzie lepiej, że da sobie radę ze wszystkim. Dzięki bliskim osobom odzyskuje wiarę w siebie. Książka jest nietuzinkowa, kto ją czyta to zastanawia się co by zrobił jakby się znalazł w takiej sytuacji. Książkę czyta się bardzo szybko i przyjemnie. Cieszy się ona powodzeniem wśród czytelników w mojej bibliotece i polecam ją każdemu czytelnikowi. Gminna Biblioteka Publiczna w Mędrzechowie-Filia Biblioteczna w...

Więcej

Grecka Mozaika Hanny Cygler – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Spotkanie z Hanną Cygler w naszej bibliotece zachęciło czytelniczki do sięgania po jej teksty. Dużą popularnością cieszy się książka pt. „Grecka mozaika”. Hanna Cygler zdradziła czytelniczkom etapy powstawania książki i wskazała na możliwość ukazania się dalszych losów jej bohaterów. Głównym bohaterem książki jest Jannis Kassalis – Grek z polską historią w życiorysie. Mężczyzna wiedzie spokojne i dostatnie życie w Grecji. Pewnego dnia wizytę składa mu młoda Polka z nie lada nowiną. Otóż twierdzi ona, że Jannis jest jej ojcem. Mężczyzna sięga pamięcią do czasów wojny i opowiada o tragicznych losach rodziny i przyjaciół, o miłości i trudach emigracji. I tak, wspomnienia Jannisa oraz współczesność przeplatają się w książce H. Cygler tworząc ciekawą mozaikę historii z teraźniejszością, miłości z nienawiścią, wojny i pokoju. Wiele elementów składa się w spójną całość, tworząc „Grecką mozaikę”. Wartka akcja i styl pisarki sprawiają, że książkę czyta się bardzo szybko. Zdarzenia i osoby osadzone są w konkretnych miejscach i czasie. Historia doskonale wplata się w akcję i przeżycia bohaterów co czyni ją bardzo wiarygodną. Gminna Biblioteka Publiczna w...

Więcej

Elżbieta Cherezińska jako Midas współczesnej literatury

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | 1 komentarz

Jestem wybredną czytelniczką. Nie lubię czytać na darmo mało wartościowych książek, które oprócz zajęcia czasu nie wnoszą żadnej wartości, nie wywołują zadumy, nie odkrywają jakiejś nowej prawdy o życiu, o człowieku, o świecie. Dlatego też lubię czytać książki z polecenia. Mój pierwszy kontakt z twórczością Elżbiety Cherezińskiej zaczął się od recenzji w tygodniku. Zawsze interesowałam się historią Polski i lubiłam powieści osadzone w realiach historycznych, dlatego z ciekawością sięgnęłam po „Grę w kości”. Sugestywnie przedstawiona historia Bolesława Chrobrego i Ottona III, głębia psychologiczna postaci i realnie ukazane tło zdarzeń wciągnęły mnie do tego stopnia, że książkę przeczytałam w jeden dzień i… poczułam ogromny niedosyt. Chciałam więcej! I znalazłam! Najpierw cykl „Północna droga” i gorączkowe wyszukiwanie w filiach bibliotecznych kolejnych tomów. Potem „Korona śniegu i krwi”, „Niewidzialna korona”, „Legion” i „Byłam sekretarką Rumkowskiego. Dziennik Etki Daum”. Wielość tematów może przyprawić czytelnika o zawrót głowy. Tutaj historia Polski i Piastowie, tutaj historia XX wieku, a tu nagle saga o Wikingach. Po „Sagę Sigrun” sięgnęłam, bo byłam ciekawa, jak autorka poradzi sobie z tym tematem. Już po przeczytaniu pierwszych stron poczułam się, jakbym przeniosła się wraz z Sigrun w tamte czasy. Cherezińska ma tę rzadką umiejętność, że potrafi bardzo plastycznie, sensualistycznie opisać każdy detal, każdą myśl tak sugestywnie, że z łatwością można sobie wszystko wyobrazić. Wędruje się...

Więcej

Mury Hebronu Andrzeja Stasiuka – recenzja

Opublikowany 15 Oct, 2015 w Recenzje | brak komentarzy

Książka „Mury Hebronu” to opowieść o człowieku, którym nikt z nas tutaj obecnych nie chciałby się stać. Opowieść o człowieku pozbawionym jakichkolwiek nadziei, niezdolnym by komuś zaufać, pozbawionym uczuć. To opowieść o człowieku, który drugą osobę traktuje jako ofiarę, chodzącą skarbonkę, tak, aby jak najwięcej z niej wyciągnąć. W tej książce nie ma szczęśliwego zakończenia, tutaj nie ma nadziei, jest natomiast podział na frajerów i grypsujących, gdzie ci lepsi to grypsujący. Ten drugi zwyczajnie ma pecha. To jest historia życia, instrukcja obsługi. Koszmar, który niestety opisuje prawdę. W Murach Hebronu znajdziemy także opis służby więziennej, wymiaru sprawiedliwości i innych organów ścigania w takiej formie w jakiej nigdy nie powinny być opisane. Andrzej Stasiuk opisuje głównego bohatera jako bestię, potwora zdolnego tylko do prostytuowania się, zdrady i obsesyjnej gonitwy za łatwym pieniądzem. Opowieść przypomina senny koszmar, wydarzenia następują po sobie jak w kalejdoskopie, czas nie ma znaczenia, ale też nie można się w nim zgubić. Wrażliwego człowieka mogą zniechęcić już pierwsze strony książki, są sprawdzianem tego, ile czytelnik jest w stanie wytrzymać. A naprawdę nie łatwo się ją czyta. Książka wywołuje tak silne emocje, że człowiek przez jakiś czas nie może znaleźć sobie miejsca. Po prostu powala na kolana. Treść jest napisana na najwyższym poziomie językowym. Stasiuk to jeden z najpopularniejszych polskich pisarzy, wyznacznik stylu i klasy...

Więcej
Reklama