Pages Navigation Menu

„Klimat tej serii bardzo oddaje moją wrażliwość” – wywiad z Agatą Przybyłek

„Klimat tej serii bardzo oddaje moją wrażliwość” – wywiad z Agatą Przybyłek

„W promieniach szczęścia” to drugi tom serii. Jak wiąże się z poprzednim?

„W promieniach szczęścia” opowiada o losach Justyny, która jest jedną z bohaterek drugoplanowych w „Bądź przy mnie zawsze”. Lecz nie jest to kontynuacja opowieści z pierwszej części serii, więc można czytać te książki w dowolnej kolejności.

Jedna z czytelniczek napisała w recenzji „W promieniach szczęścia”: „W moim odczuciu jest to najlepsza seria autorki. Pokuszę się nawet o stwierdzenie, że najbardziej przypomina ją samą”. Czy ma rację?

Chyba tak. Czytelniczka, która napisała te słowa, trochę mnie zna i wiedziała, co mówi. Klimat tej serii bardzo oddaje moją wrażliwość. W przeszłości, gdy myślałam o tym, jakie chciałabym pisać książki, zawsze sądziłam, że będą to powieści właśnie takiego pokroju. Romantyczne, poruszające historie, z których bije spokój oraz nadzieja na lepsze jutro. Trochę sielskie, choć nie wolne od trudnych tematów, opowieści osadzone w małomiasteczkowych realiach oraz wśród pięknych, malowniczych krajobrazów.  Można w nich odnaleźć naprawdę dużo Agaty Przybyłek.

Mimo młodego wieku poruszasz w swoich książkach poważne tematy, a Twoje bohaterki to dojrzałe kobiety, niejednokrotnie w jakiś sposób doświadczone przez los. Mówi się, że najmądrzejszy bohater książki nigdy nie będzie mądrzejszy od autora, a czytelniczki chwalą Twoje powieści i piszą, że są mądre i życiowe. Skąd bierze się ta mądrość?

Myślę, że jest to suma osobistych doświadczeń, obserwacji oraz wiedzy psychologicznej. Od niedawna jestem psychologiem, na studiach zdobyłam solidną wiedzę o człowieku. Poznałam pewne mechanizmy oraz zjawiska. Lubię rozmawiać z innymi, czytać o różnych sprawach, a dodatkowo, jakkolwiek to nie zabrzmi, trochę już w życiu przeszłam. Mimo swojego wieku znam zarówno smak cierpienia, jak i szczęścia. Lubię też obserwować ludzi. Często powtarzam, że gdy stoi się z boku, widać więcej, niż gdy jest się uczestnikiem wydarzeń. Można wtedy spojrzeć na świat z dystansem i przeanalizować pewne zjawiska. Refleksje stanowią zwykle świetne inspiracje do kolejnych powieści.

Jesteś świeżo po studiach – co dalej? „Regularna” praca czy może bycie pisarką „na pełen etat”?

Z powodu nauki oraz pisania pracy magisterskiej w ostatnich miesiącach poświęcałam niewiele czasu twórczości. Priorytetem były studia  i teraz pierwszy raz w życiu gonią mnie deadline’y. W najbliższym czasie zamierzam nadrobić zaległości w pisaniu, a gdy już mi się uda, pewnie poszukam pracy w zawodzie. Uwielbiam kontakt z ludźmi, zwłaszcza z dziećmi. Na razie jednak skupiam się na książkach.

O czym będzie kolejna część serii i czy wiesz już, kiedy się ukaże?

„Dlatego od ciebie odeszłam”, bo taki będzie tytuł tej książki, ukaże się jeszcze w tym roku. Nie chcę na razie za wiele zdradzać, ale będzie to raczej smutna opowieść o kobietach, które zmagają się z dość powszechnym dylematem – rozum czy serce? Teraźniejszość przeplata się w tej powieści z pewną historią z XX wieku i myślę, że i tym razem czytelniczkom nie zabraknie wzruszeń. Co prawda pisałam tę książkę już kilka lat temu, ale redagowałam ją niedawno i uważam, że wciąga. Chyba jest więc na co czekać 🙂

 

Zdjęcia: Beata Cichecka

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


3 − jeden =

Reklama