Pages Navigation Menu

Codzienność może być piękna! – wywiad z Agnieszką Krawczyk

Codzienność może być piękna! – wywiad z Agnieszką Krawczyk

28 września 2016 roku swoją premierę będzie miała książka Przyjaciele i rywale, najnowsza powieść Agnieszki Krawczyk z serii Czary codzienności – na siostry Niemirskie czekają kolejne wyzwania: zarówno rodzinne, jak i uczuciowe. W oczekiwaniu na publikację i dalsze losy sympatycznego Zmysłowa zapraszamy do zapoznania się z wywiadem z autorką. Z Agnieszką Krawczyk o jej książce, pisarskich inspiracjach, magii dnia codziennego i pomysłach na przyszłość rozmawia Małgorzata Stuch.

Za chwilę ukaże się Pani książka  Przyjaciele i rywale –  druga część sagi  Czary codzienności. Skąd pomysł na te powieści?

Obojętnie co piszę czy powieść obyczajową czy kryminał – mam zawsze bardzo dokładny plan o czym będzie. Tak było i w tym przypadku. Punktem wyjścia książek Siostry oraz Przyjaciele i rywale była moja obserwacja relacji dwóch sióstr. Siostry były blogerkami, interesującymi się książkami, zresztą poznałam je na targach książki. A ich relacja była naprawdę siostrzana, cudowna i ciepła.  Bardzo mi się spodobała i postanowiłam napisać rzecz właśnie o tym, jak to może być między siostrami. A poza tym sama  zawsze chciałam mieć siostrę i podobne relacje. No, ale wyszło tak, że jestem jednak jedynaczką…

Która z dziewczyn  jest Pani ulubioną bohaterką?

Myślę, że Agata z Czarów codzienności. To bardzo bliska dla mnie postać. Na początku powieści jest niepewna siebie, nie potrafi bronić swoich racji. Po prostu boi się żyć. Potem, w sytuacji przed jaką stawia ją życie – czyli gdy umiera jej matka i musi opiekować się młodszą siostrą – znajduje w sobie siłę. Właśnie na podstawie przemiany Agaty chciałam pokazać wszystkim czytelniczkom, że w każdej z nas drzemią olbrzymie pokłady siły, której zazwyczaj sobie nie uświadamiamy. Musimy tylko tę siłę znaleźć. I wszystko będzie dobrze.

Oprócz sióstr bohaterem Czarów codzienności jest mała ale piękna miejscowość Zmysłów. Czy pierwowzorem  było jakieś konkretne, urokliwe miasteczko?

Zmysłów jest oczywiście wymyślony. Nie ma takiego jednego, konkretnego miasteczka, które opisałam w książce ale wiem , że jest wiele podobnych. A ja takie miejscowości po prostu uwielbiam. Zwłaszcza te w Małopolsce. Kocham  je, bo trochę inaczej  wszystko się w nich dzieje a czas płynie leniwie. Mają urok takiego niespiesznego życia. Oczywiście,  małe miasteczka mają też swoje wady, każde ma swoje problemy. I o tym też piszę. To nie tak, że w swoich książkach je idealizuję…

Skąd tytuł Czary codzienności? Czy właśnie od Pani zauroczenia zwyczajnym życiem w małym

miasteczku?

Dokładnie tak. Bo uważam, że codzienność może być piękna, tylko my nie zawsze to dostrzegamy. Za bardzo przejmujemy się wieloma rzeczami, a nie zwracamy uwagi na zwyczajne, codzienne: dobre jedzenie, drobne przyjemności, ulubione książki, podróże, koty i psy, które potrafią być cudownymi towarzyszami. Za mało czasu poświęcamy bliskim: rodzinie, przyjaciołom. Chciałabym to uświadomić czytelnikom i dlatego w swoich książkach chcę pokazać jak magiczna i  cudowna jest codzienność.

A jak to się stało, że w ogóle zaczęła Pani pisać? Zawsze chciała Pani opisywać tę magię codzienności?

Dobre pytanie! Pierwszą książkę napisałam właściwie dla siebie. To po prostu była powieść, którą chciałam przeczytać. Pisałam od dawna, ale żadnej książki nie mogłam dokończyć. Być może wynikało to z faktu, że byłam tego swojego pisania bardzo niepewna. Nie miałam wiary w siebie. Bałam się, jak przyjmą moją książkę czytelnicy. Dopiero, gdy urodziłam dziecko wszystko się zmieniło. Przed urodzeniem syna nie umiałam walczyć o swoje racje, ale kiedy ma się małe dziecko, człowiek bardzo szybko uczy się takich rzeczy. Wie, że musi zawalczyć, postawić na swoim, nie przejmować się zdaniem innych. Gdy już byłam matką, dokończyłam książkę i okazało się, że zdanie innych nie jest dla mnie aż tak ważne. Pomyślałam: niektórym książka nie spodoba, ale przecież nie można podobać się wszystkim. A pisanie kolejnych książek przyszło mi już bardzo łatwo.

O autorce

Agnieszka Krawczyk tak sama pisze o sobie:  pisarka z Krakowa. Lubi koty, kawę i książki – w tej kolejności. Autorka  powieści obyczajowych, współautorka czterech tomów opowiadań kryminalnych.

Przyjaciele i rywale

Beztroskie i pełne niezmąconego szczęścia dni w Zmysłowie dobiegają końca – życie sióstr Niemirskich wkrótce bardzo się zmieni. Agata odkrywa bowiem starannie tajoną przez matkę tożsamość ojca swej najmłodszej siostry, Tosi. Czy będzie to początek czegoś nowego i dobrego, czy wręcz przeciwnie – źródło poważnych kłopotów?
Dodatkowo skomplikuje się nie tylko codzienne życie sióstr, ale i ich sprawy uczuciowe. Najważniejsze, że Agatę, Danielę i Tosię otaczają życzliwi ludzie. Obok przyjaciół pojawią się jednak rywale, a nawet – wrogowie. Nic już nie będzie tak proste i oczywiste jak dawniej.

Wydawnictwo FILIA

Zobacz książki Agnieszki Krawczyk:

Agnieszka Krawczyk - Dolina mgieł i róż

Agnieszka Krawczyk – Dolina mgieł i róż

Agnieszka Krawczyk - Ogród księżycowy

Agnieszka Krawczyk – Ogród księżycowy

Agnieszka Krawczyk - Magiczne miejsce

Agnieszka Krawczyk – Magiczne miejsce

Agnieszka Krawczyk - Jezioro szczęścia

Agnieszka Krawczyk – Jezioro szczęścia

Skomentuj

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *


+ 5 = czternaście

Reklama